wtorek, 4 grudnia 2018

kocyk

Skończony!Jej!

Wstępnie wypróbowany przez moje dziecko, ciepły kocyk dla dziewczynki :)


Rozmiar +/- standardowe kocyki dziecięce, włóczka Padisah Himalaya - 5 szt.
Mam nadzieję, że to będzie ulubiony kocyk :)

sobota, 1 grudnia 2018

pierwsza gwiazdka

Pierwsza zrobiona przeze mnie gwiazdka, pierwsza praca z kordonkiem i zabawa w kisielu, pierwsze moje blokowanie.

Kordonek biały Ariadna Muza 10 30 tex x6, szydełko 1,5

schemat z netu:





sobota, 27 stycznia 2018

sobota, 20 stycznia 2018

Kostiumy

DAMY I RYCERZE
Pod takim tytułem szykuje się tegoroczny przedszkolny balik. Przygotowałam się szybciej niż zwykle, obyło się bez zarwanych nocek, za to z pokutymi paluchami, bo nadal maszyna nie działa. Wszystko szyłam ręcznie, przepiękną fastrygą :) Nie korzystałam z żadnego wykroju, czysta partyzantka. Na szczęście dziecieczki moje kochane ćwiczą judo i karate, więc ominęło mnie szycie kimona ...ufff ;)
Oto efekt 4 dni zmagań:






  


 






poniedziałek, 11 grudnia 2017

sobota, 16 stycznia 2016

Kostiumy cd. :)

Kolejny balik w przedszkolu już za nami, tym razem też dla rodziców. Synkowi stroju nie zmieniałam, więc genialny rycerz pozostał ten sam ;) Myśl przewodnia baliku - postacie z bajek.
Bianka mogła być tylko i wyłącznie Maszą! Wygląda i zachowuje się zupełnie jak ona:)

 

 Z reguły unikam różu jak ognia, ale kostium to kostium! Wykorzystałam kupioną w lumpciu poszewkę na poduszkę, szyłam ręcznie - maszyna nie działa od jakiegoś czasu, czyli od kiedy jest potrzebna :)

Ja z mężem przez chwilę byliśmy bohaterami mojej ulubionej bajki. Dla mniej wtajemniczonych przedstawiam: ja - Spongebob, luby - Plankton.
Koszulki również z lumpa, bo żółty to mój drugi 'ulubiony' kolor.
Malowałam akrylami do tkanin.


Na baliku:



Pozdrawiam serdecznie
Zośka

środa, 6 stycznia 2016

kostium rycerza

Prosta tunika, pelerynka, mieczyk z filcu i mamy małego rycerza ;)
Nie chciałem gotowego stroju, uszyłam ręcznie, nie wydając ani złotówki. Wystarczyło trochę poszperać w szafie i użyć odrobiny wyobraźni ;).
Herb namalowałam akrylami do tkanin (to miało być gotyckie duże T). Do peleryny poświęciłam dwa guziki od płaszcza i teraz będę się modlić, żeby synek ich gdzieś nie zapodział ;). Każdy rycerz ma kolczugę, Tymek też, co prawda z włóczki i tylko kapturek. Ja jestem dumna, synek zachwycony.
Jeszcze dzisiaj w nocy powstanie styropianowa tarcza, która dopełni dzieła. Jutro pierwszy przedszkolny balik.







Pozdrawiam serdecznie
Zośka



czwartek, 31 grudnia 2015

czapka z warkoczem na drutach

Kolejny prezent świąteczny wytworzony własnoręcznie :)
Czapka na drutach nr 3,5, włóczka Alize Lanagold, prawie cały motek. Podobnie jak poprzednia czapka(klik) powstała na skutek życzenia do Gwiazdorka ;)




Jest częściowo zszywana - 'część ozdobną' wyrabiałam 'poziomo', zszyłam końce.
Właściwie to podam wzór na tę czapkę. Niby wymyśliłam go sama, ale pewnie gdzieś podobną widziałam, więc za 100 % autorski go nie uważam ;)

Wzór:
oczko brzegowe - 7 oczek ściegiem francuskim - 5 oczek ściągacza angielskiego - 2 oczka lewe - 12 oczek warkocza - 2 oczka lewe - 3 oczka ściągacza angielskiego - o. brzegowe. przerabiać na długość obwodu głowy, zszyć. Od strony ściągacza angielskiego nabrać na druty oczka brzegowe i dorobić górę.

I oczywiście życzę wszystkim szczęśliwego Nowego Roku!
Pozdrawiam serdecznie i sylwestrowo
Zośka