sobota, 29 grudnia 2012

skarpetkomania

Postanowiłam wykorzystać zapasy włóczek, pozostałości po dawnych robótkach - tak narodziła się mała mania skarpetkowania. Jak na razie dzięcięce, bo małego Bąbelka mam w domu.



skarpetki na pięciu drutach, beżowe, jedne z pierwszych, etykieta zagubiona

włóczę kupiłam na komin, ale jest tak pięknie kolorowa, że wyszły skarpetki,
włóczka Red Heart Bella


we wszystkich kolorach tęczy
Schachenmayr Bravo Color

maleńkie bo był malutki kłębuszek, do ostatniego oczka nie wiedziałam czy wyjdą równe ;)
etykiety oczywiście brak

 

kolejne, trochę inny wzór
Red Heart Baby




3 komentarze:

  1. Witamy w blogosferze :)
    Wytrwałości i mnóstwa włóczkowych inspiracji :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. super te skarpetki! pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczności! Być może niebawem też będę dziergała takie maluśkie cudeńka - dla wnuków. Póki co, realizuję się w większych formach. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za każdą literkę :)