sobota, 28 września 2013

papcie balerinki

I kolejne, zrobione tym razem na zamówienie paputki. Jeszcze kilka par muszę zrobić - tak się podobają :) I bardzo dobrze, bo robi się je szybko i przyjemnie. Wyszydełkowane dokładnie tak samo jak poprzednie balerinki, włóczka jednak sztywniejsza - myślę, że dłużej wytrzymają.

Bardzo ciężko jest oddać aparatem w telefonie rzeczywiste kolory... balerinki są intensywnie żółto - czerwone.






5 komentarzy:

  1. Również ładne jak poprzednie.Pozdrawiam i miłej niedzieli.

    OdpowiedzUsuń
  2. Prześliczne, na pewno się je dobrze nosi ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie dziwię się, że się tak podobają! Mnie też :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Na stópkach wyglądają zjawiskowo :)

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za każdą literkę :)